Skoki narciarskie

Polacy wystartują w Oberstdorfie! Czy pokrzyżują plany Graneruda i Eisenbichlera?

W końcu możemy skupić się na rywalizacji sportowej. Polacy zostali dopuszczeni do startu w pierwszym konkursie Turnieju Czterech Skoczni w Oberstdorfie, a wczorajsze kwalifikacje anulowano. Kto dziś powalczy o najwyższe lokaty?

Przypomnijmy, decyzją niemieckiego sanepidu, reprezentacja Polski została w poniedziałek wykluczona z kwalifikacji do pierwszego konkursu Turnieju Czterech Skoczni w Oberstdorfie – taka informacja gruchnęła po godz. 12. Natomiast sześć godzin później okazuje się, że Klemens Murańka, u którego rzekomo stwierdzono zakażenie COVID-19, jednak nie jest chory (więcej tutaj). Organizatorzy postanowili w końcu pójść po rozum do głowy, zarządzając że jeśli nasi skoczkowie w komplecie uzyskają negatywne wyniki testu na COVID-19, to zostaną dopuszczeni do konkursu bez kwalifikacji. I tak też się stało.

Skupmy się więc na aspekcie sportowym. Kto będzie faworytem inauguracyjnego konkursu w Oberstdorfie?

Głównymi pretendentami do wygranej są Halvor Egner Granerud i Marcus Eisenbichler. Norweg i Niemiec są najwyżej sklasyfikowanymi skoczkami w Pucharze Świata i prezentują najwyższą oraz równą formę od początku sezonu. Ponadto Granerud wygrał pięć konkursów PŚ z rzędu, co jest jednym z najlepszych wyników w historii cyklu.

Oprócz nich w gronie faworytów wymieniamy wracającego po zakażeniu koronawirusem Karla Geigera (świeżo upieczonego mistrza świata w lotach), Austriaków Stefana Krafta (stracił początek sezonu przez COVID i kontuzję pleców), który pokazał moc już w poniedziałkowych treningach oraz Philippa Aschenwalda, który wygrał poniedziałkowe kwalifikacje. Co prawda zostały one anulowane, jednak Aschenwald potwierdził powrót do wysokiej formy sprzed roku.

W gronie pretendentów do Złotego Orła, czyli głównej nagrody dla triumfatora TCS, wymieniamy również trzech biało-czerwonych, Piotra Żyłę, Dawida Kubackiego i Kamila Stocha. Pierwszy z nich prezentował się najlepiej w ostatnich konkursach Pucharu Świata i jeśli nie zacznie za bardzo kombinować, powinien dostarczyć nam wiele radości. Wysoką formę prezentuje również broniący tytułu Kubacki, który może nie jest w takim gazie jak w czasie zeszłorocznego Turnieju, ale warto przypomnieć sobie, w jakim nastroju Polak rozpoczynał Turniej Czterech Skoczni 2019/20. Kilka dni przed początkiem imprezy nowotarżanin nie wszedł do drugiej serii podczas Pucharu Świata w Engelbergu, jednak na czas Turnieju osiągnął kosmiczną formę, wygrywając cały cykl. Teraz jest dużo lepiej, Dawida bez wątpienia stać na walkę o końcowy triumf. Na koniec zostawiliśmy Kamila Stocha, czyli najbardziej utytułowanego zawodnika w historii polskich skoków, który paradoksalnie jest chyba największą niewiadomą. Miewał już w tym sezonie genialne skoki, jak np. pobicie nieoficjalnego rekord skoczni w Engelbergu (146 m.), ale zdarzały mu się też bezbarwne występy. Bez wątpienia jednak trzykrotny mistrz olimpijski zmobilizuje się na te prestiżowe zawody i powinien być w gronie skoczków bijących się o najwyższe cele.

Na ile te przewidywania się sprawdzą – dowiemy się już dziś późnym popołudniem. Początek konkursu w Oberstdorfie o 16:30. Transmisje w TVP i Eurosporcie.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

%d blogerów lubi to: